O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2005-04-16 :: Nowe skany
Dzięki uprzejmości Witka zrobiłem sporo nowych skanów, które dodaję do galerii. Mam też odbitki z 3 filmów cz-b. Jestem z nich zadowolony - są trafienia. Postanowiłem, że w kwietniu i maju jeszcze fotografuję. W czerwcu łamię album. W lipcu drukuję. Czeka mnie tylko trudna rozmowa z dyrektorem drukarni. Nie ma zmiłuj. No, chyba że się uda trafić jeszcze jakiegoś średniego sponsora.

2005-04-15 :: Drukarnia
Sprawy przybierają pomyślny obrót. Mam już rozwiązany problem łamania i naświetlania albumu. Teraz pora na rozmowy z drukarzem. Jeśli uda mi się wynegocjować dobrą cenę - pozostanie tylko zrobić paręset zdjęć. Nie więcej! I we wrześniu - promocja!
Akcja bilbordowo - telewizyjna rusza już za 2 tygodnie, jeszcze nie widziałem ostatecznej wersji spootu ale już wiem, co będzie na plakatach i w prasie - dobre zdjęcie.
Zamiast aparatu cyfrowego kupię chyba skaner do negarywów Nicona.

2005-04-13 :: Canon eos 20 D
Powoli idzie do przodu z albumem. Otrzymałem pomoc. Ważną. Trzeba jeszcze tylko dwóch średnich sponsorów. Nie będzie to łatwe, ale staje się już realne. Zaczynam więc ofensywnie działać. Sprawa druga dotyczy aparatu. Piotrek Kędzierski mówił mi, że wszyscy się przesiadają na canona D 20 - jest fantastyczny, ma 8 milionów pikseli i robi 5 klatek na sekundę. Hm... Nie wiadomo, czy by do niego spasowała moja tokina i telekonwerter. Podobno do obiektywów wgrywa się odpowiednie programy, ale za mało jeszcze o tym wiem. Niestety, koszt ogromny. Zostaję przy Ilfordzie.

2005-04-08 :: Czarno - białe
Postanowiłem definitywnie skończyć z kolorem. Pora na zdjęcia cz-b. Już kilka razy tak decydowałem, a potem bywało różnie. Ale teraz to już konieczność. Album trzeba przełamać pracami bardziej graficznymi.

2005-04-08 :: A więc sukces
Ogólnopolska kampania reklamowa wkrótce ruszy, to już przesądzone - wybrano do niej mnie i moje zdjęcia - prasa, telewizja, plakaty, bilbordy - bardzo miło. Jutro rano skany i negatywy powędrują do Warszawy przesyłką konduktorską. Mam nadzieję, że rozdzielczość okaże się dobra. Nieco gorzej rzecz się ma z albumem. Sponsorzy to trudny temat - wszyscy zaintertesowani wiedzą. Zdecydowałem się jednak złożyć książkę, za zezwoleniem władz wydawnictwa, w Dzienniku. Jak będę miał płyty CD, to już pół drogi do sukcesu. Zostawię kilka wolnych stron na reklamy. I zobaczymy. Do września muszę ruszyć maszyny drukarskie. Bo przecież za rok wielka wystawa! Kurczę.

2005-04-02 :: Podsumowanie miesiąca
W marcu miałem rekordową liczbę wejść na stronę - 785! Co miesiąc jest zresztą więcej. Tym razem ze Szwecji, Węgier, Rosji, Turcji, Japonii, Anglii, Pakistanu, Hongkongu, Austrii, Holandii, Maroka (5 osób), Kandady, Norwegii, Francji, 346 z USA i 296 z kraju. 8 osób pozostawało na stronie około 5 godzin, 16 godzinę, 56 - 30 minut, 32 - 10 minut... Był także duży transfer obrazków - 98148 KB. Jednym słowem - są powody do zadowolenia! Wobec tego ponawiam apel o sponsorowanie mojego albumu w zamian za reklamy. Może znajdzie się ktoś chętny?

2005-03-25 :: Kampania reklamowa
Zaproponowano mi udział w ogólnopolskiej kampanii reklamowej. Film przygotowany przez warszawską agencję dla telewizji (z moich zdjęć) już widziałem, ponadto byłyby bilbordy i reklama prasowa. Sprawy się jeszcze ważą, ale chyba idą w dobrą stronę. Po świętach zapadną ostateczne decyzje.

2005-03-23 :: Moja nowa okładka
Za chwilę na rynku pojawi się książka Józka z moją okładką i chyba 20. zdjęciami. Ecri - monochromy. Wydawca: Zysk i Ska. To mi się podoba. Do oglądania w dziale Okładki książek.

2005-03-20 :: Strona
Dopiero połowa marca, a ja miałem już ponad 500 wejść na stronę, z takich egzotycznych miejsc jak Maroko czy Norwegia, głównie jednak z komercyjnej sieci USA. W tym stanie rzeczy muszę uruchomić księgę gości, bo widzę, że strona się rozwija i jest jak najbardziej przyszłościowa. Na dniach ukaże się Książka Józka Barana, którą zailustrował m. in. moimi zdjęciami Zysk i Ska. Ecri, duotony. Sam jestem ciekaw. I jak ją zaprezentować na stronie? Zaraz po świętach na rynku pojawią się Kameduli - z długim fotoreportażem z eremu. No, a jak sponsorzy dopiszą... album we wrześniu. Właśnie dorabiam zdjęcia, co idzie opornie, ze względu na światło. Kurczę, porzebuję trochę mgły!

2005-03-06 :: Nowe pomysły
Kłopoty zawodowe i zdrowotne, jakie zwaliły się na mnie w grudniu, bardzo ograniczyły działalność fotograficzną - tymczasem terminy są napięte i trzeba będzie mocno się wysilić, żeby im sprostać. Koniecznie muszę wyleźć na Sukiennice, na wieżę Mariacką, wejść do jakiegoś prywatnego mieszkania w Rynku, nie wspominając o galeryjce na Kanoniczej, a dworzec kolejowy to osobna historia, kompletnie nie wykorzystana. Obiecuję sobie, że jak tylko wyleczę zęby i jakoś ustabilizuję sprawy w pracy, ruszam z kopyta do przodu.

Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88