O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2006-03-04 :: Nowe oblicze strony www
Na serwerze testowym oglądamy nowe oblicze strony www. Bardzo mi się podoba.Rozwiązania graficzne są atrakcyjne wizualnie, a mechanizm - nowoczesny. Warto rozwijać tą działalność. Martwi mnie tylko jedno. Sprzętu mam coraz więcej - i coraz lepszego, ale nie robię zdjęć. Pewnie, że aura ostatnio podła. Jednak może trzeba jeździć na plenery? Myślę o Podlasiu. I jeszcze o czymś...

2006-03-01 :: Lifting www
Moja strona www ulegnie wkrótce liftingowi. Dodamy księgę gości, dorzucimy album "Światło Kraków" i w ogóle wiele spraw technicznych uprościmy. Mówię my -a mam na myśli autorów mojego portalu, którzy znowu przystępują do akcji. Rozwijamy się!

2006-02-24 :: Wylot
Wygląda, że polecę jednak z Eco Holiday - nie ważne, ciągle się zmianiają plany, ale termin wypada dokładnie po Ramadanie. W Ribacie może wystawa fotograficzna? Promocja Albumu "Światło Kraków"? Czemu nie? I bogaty materiał reporterski do zebrania na miejscu. I sesje fotograficzne na pustyni. Sprawy się same układają.

2006-02-22 :: Testy opimpusa
Chciałem zrobić test mojego olimpusa - sprawdzić światłomierz, jak rysują obiektywy itd, ale nie miałem ochoty robić siana, światło było jakie takie, a pomysłów wcale. Wkońcu strzeliłem tylko zdjęcia w knajpie - oba są ta tej stronie. Warunki trudne. Skutek chyba bardzo dobry. I nikt nie zauważył, bo aparacik mały. Oj, pojedzie on ze mną na Saharę!

2006-02-21 :: Wyprawa
Bilety do Maroka przepadły. Neckerman wycofał się z dosiadek do
transferów. W tej sytuacji pozostaje All Italia - która lata do Casablanki
przez Mediolan. I dobrze się stało, bo chciałem lecieć w Ramadanie. Teraz
już wiem, co i jak. Zaplanować wyprawę pomaga mi bardzo miły Pan. Ponieważ Piotr ma problemy lokomocyjne musimy wynająć renówkę, ale to lepiej, zajedziemy na pustynię (500 km) na luzie i robiąc zdjęcia, gdzie chcemy.
Teraz jeszcze najważniejsze: sponsor. Spróbuję. Może się uda? Warto zaryzykować.



2006-02-19 :: Maroko
Czytam wszystko, co dostępne nt. Maroka. Pascala, przewodnik "GW", strony www, relacje z podróży. Najbardziej niepokoją kwestie narkotyków - bo być uwikłanym w jakąś hecę, w państwie arabskim, nie jest sprawą miłą. Po drugie: rabunki. Po trzecie: choroby. Po czwarte - islamiści. Może jednak nie taki diabeł straszny, jak go malują? - liczę na to. W ciągu 7 dni muszę podjąć decyzję o przyszłym wylocie, bo charter jest niezwykle korzystny cenowo. Trzeba więc zdobyć informacje. Jeśli jednak podróż dojdzie do skutku, chciałbym napisać o Polkach w Maroku. Odwiedzić je w domach. A z plenerów koniecznie: Marrakesz, Sahara, Fez, Casablanka. Może jakieś doliny i górskie przełęcze w Atlasie? Jakieś kazby? Kozy na drzewach? Zobaczymy. Po powrocie - wystawa.

2006-02-18 :: Olimpus
Jescze o tym napiszę: analogowy sprzęt olimpusa jest dużo bardziej dopracowany niż canonowski i bardziej elegancki niż niconowski. To mercedesik. Dowiedziałem się, że istnieje cały system olimpusa - mam jego znaczną część. Teraz idę na testy. Lot do Maroka zarezerwowany! Charter - powrót po 14 dniach.

2006-02-16 :: Tekst
Kto mnie zna, ten wie, że bardzo rzadko sięgam po pióro. Sytuacja w eremie kamedułów zmusiła mie jednak do zajęcia stanowiska. "Cisza Srebrnej Góry" - w dziale: teksty/reportaż

2006-02-16 :: Transfer z Toronto
Muszę przyznać, że zupełnie odwykłem od zwykłej bezinteresowności, chęci pomocy w potrzebie, altruizmu, serdeczności... Wiarę w to wszystko przywracają mi pracownicy LOT-u, którzy przywieźli mój sprzęt z Toronto - działając z pobudek czysto ludzkich. Dziękuję serdecznie: Panu Leszkowi Chorzewskiemu, Panu Pawłowi Klimukowi, Panu Tadeuszowi Domańskiemu, Panu Kapitanowi Terellisowi, króty leciał przez ocean, pilotowi relacji Warszawa - Kraków i Pani Danucie Makówce - station meneger LOT w Krakowie. Dziękuję i tym, których nie znam, bo w całej operacji wzięło udział więcej osób. W końcu dziękuję wujostwu za dar serca. Jutro o 12. w południe odbiorę aparat i obiektywy, a w odwrotną stronę polecą albumy "Światło Kraków". Kolegom z LOT-u, jak najwięcej światła.

2006-02-09 :: Porządki na stronie
Wreszcie znalazłem trochę czasu żeby zrobić porządki na stronie. Dodałem kilkanaście zdjęć. Coś tam pokasowałem. Ogólnie jestem zadowolony. A z Toronto, dzięki liniom LOT, leci do mnie analogowy aparat olimpus z kompletem jasnych obiektywów. Trochę się pochwalę: Aparat Olympus OM-1N: Obiektyw japonski Zuiko f=28mm, 1:2; Obiektyw japonski Zuiko f=50mm, 1,8; Obiektyw japonski Zuiko f=85mm, 1:2 (portretowy); Obiektyw japonski Zeiss f=35 – 70mm, 1:3.5 – 4.5 + UV filter ;Obiektyw japonski Zuiko f=200mm, 1:4 (telephoto) +filtr ochronny 1A; Lampa Olympus T-32; Macro objektywy YUKON +1,+2,+3, 49 mm, z torebką i opisem. Różowy filter; Filter niebieski typ 80A, 49mm; Filter ochronny typ 1A, 49mm; Filter spolaryzowany typ PL, 49mm; Filter zółłty typ K2, 49mm; Filter żółty typ Y2, 55mm; Filter czerwony typ R (25A), 55mm; „Cokin” na filtry + pirścień 55mm; Uchwyt do lampy Kaiser; Uchwyt do lampy metalowy; Wężyk do wyzwalacza; Gumowa ochrona przeciwsłoneczna na obiektyw; Metalowa ochrona przeciwsłoneczna na obiektyw; Paski bo aparaty różne x 3; Eye piece; To wszystko prezent od mojego wujka Stanisława i cioci Alinki. Dziekuję!



Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88