O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2011-02-08 :: Sprzedaż
No, to jedziemy. Zdjęcia wystawiłem na sprzedaż: http://allegro.pl/fotografie-artystyczne-z-afryki-i1452229296.html oraz http://allegro.pl/fotografie-artystyczne-z-krakowa-i1452229505.html Zaczynamy!

2011-02-07 :: Zmęczenie
Jestem zmęczony. Remont mnie wykończył, poznawanie kultury Senegalu odbywa się w warunkach frontowych - co tydzień jeden odcinek, a ja nie Sienkiewicz. W głowie siedzi festiwal Maroka, który już, teraz, muszę przygotować. Ale muszę też koniecznie! jechać do Warszau! W dodatku wali się balkon i w maju trzeba go zburzyć - żeby odbudować. Do tego nauka francuskiego... Ostra jazda po wybojach. Kiedy ja miałem wolną niedzielę?

2011-02-05 :: Po remoncie
No i po remoncie. Trwał 4 miesiące. Do późnej nocy sprzątałem, dziś jeszcze kupowałem jakieś wężyki do pralki itd, ale już w głowie miałem taniec kobiet Lebou, inicjacje Sererów i makabryczne rytuały Diola. Widziałem frencuski reportaż ze Światowego Festiwalu Negritude w Dakarze - z 15 I. Kurczę, taka impreza, takie zadęcie, Marcus Muller gra na plaży, Mbankou jest grany w teatrze, wielkie gwiazdy malarstwa itd. - a ja w Krakowie. To nies jest sprawiedliwe.

2011-01-21 :: Zdjęcia i
Odebrałemm zdjęcia wielkoformatowe - wyszły wspaniale, co widziałem choćby po reakcji pań z drukarni cyfrowej, kiedy rozłożyliśmy odbitki - był zachwyt. I pożałowałem, że nie zrobiłem wystawy w lutym. Naprawdę mam wspaniały materiał -można go pokazać, a może nawet trzeba. Więc nic, na przyszły tydzień zaplanowałem rozmowy ze sponsorami, fotki są w foliowaniu folią perełkową i odbiorę je we czwartek. Filip może mi zrobić cathering afrykańcki - powoli się to układa.
Stefan intensywnie przygotowuje nas do pierwszego egzaminu z języka francuskiego. Dzięki temu widzę, że dam już radę napisać prosty list, ułożyć jakąś wypowiedź, skomunikować się gramatycznie. No i każdego dnia - francuski! To jest ostra szajba. Ale - jeśli przyjdzie mi spenetrować kultury lasu deszczowego?

2011-01-21 :: Slajdowisko
Errol zrobił świetne slajdowisko z Afryki w Rotundzie, a pani prof Flis i Borowik mówiły bardzo ciekawie. Poza tym standard: Filip z winem i kuchnią afrykańską oraz zespół Tamtamitutu - który zwerbowałem już na mój wernisaż - jeśli się znajdzie sponsor. Odpałowo. Minus jest jeden - trzeba teraz napisać o kulturach lasu deszczowego, co nie jest wcale takie proste.

2011-01-20 :: Wykład
Miałem kolejny wykład o Afryce. Męczyłem się. Duży wysiłek, rzucam piłki, ale widzę, że młodzież nie wie nic o sprawach afrykańskich, jeszcze chwia i zacznie się nudzić, a to katarstofa... Zobaczyłem też nagle jak wiele trzeba wiedzieć aby uniknąć różnych pułapek i stereotypów - co mnie się jakoś udaje, ze względu na duże doświadczwenie życiowe, ale młodzi dziennikarze, rzuceni nagle w obcą kulturę byliby po prostu bezradni. Na koniec wykładu dostałem brawa, nie wiem, czy na tej uczelni są takie zwyczaje, czy studenci widzieli po prostu jak się wysilałem. W każdym razie miło.

2011-01-15 :: Tomasz Sikora
Jak to możliwe, żeby we wszystkich konkursach fotograficznych w Polsce sędziował zawsze ten sam człowiek - Tomasz Sikora. Przecież to chore. Nawet gdyby nie był hochsztaplerem za jakiego go uważam (rozwijając: oszust, kanciarz, szachraj, szalbierz, wydrwigrosz, niebieski ptak), to przecież i tak narzucałby wszystkim swój własny gust estetyczny, bardzo indywidualny, charakterystyczny, a według mnie po prostu zły. Jak to możliwe, że wszyscy organizatorzy ustawiają się w kolejkach, żeby właśnie taki gość decydował które fotografie są dobre, a które kiepskie. Przyznaję, że jak tylko otwieram kolejną stronę konkursową i znowu widzę jego nazwisko, normalnie chce mi się rzygać. Panie Sikora! Odpuść Pan ze dwa konkursy w tym kraju! Dla dobra fotografii.

2011-01-15 :: Kursy i szkolenia
Ponieważ mam już wyremontowany lokal, zamierzam rozpocząć działalność szkoleniowo - kursową w niewielkich grupach. Kursy będą dziennikarsko - fotograficzne, 30. godzinne. I kto wie...

2011-01-14 :: Wielki Format
Moje fotografie wielkoformatowe - jest ich 12 - są już na maszynach. Jedne w produkcji, inne w laminowaniu. Robią je dobrzy fachowcy, efekt jest mi znany. Powiem tak. Jak się nie sprzedadzą, to znaczy, że w Polsce nie ma rynku na fotografię artystyczną. A jak się sprzedadzą, to zaczynam działać z większą dynamiką. Rynek zweryfikuje pomysły.

2011-01-12 :: Mauretania w ogniu
Mateusz przetłumaczył informacje zawarte na stronie MSZ Francji na temat Mauretanii. „Kategorycznie zabrania się przemieszczania w strefach koloru czerwonego (mapa w linku pod spodem). Znajdują się one na linii łączącej Dérik - Chinguetti - Tidjikdja - Ayoun el-Atrouss - Bou Steile. Wynoście się z tej strefy czym prędzej i nie myślcie nawet żeby tam jechać. Odradza się podróżowania po pozostałej części kraju (kolor pomarańczowy) za wyjątkiem podróży służbowych. Kategorycznie odradza się korzystania z połączeń drogowych przez pustynię na Wschodzie lub na Płn-wsch, podróżowania nocą, z powodu częstych i tragicznych wypadków. Wszystkie strefy na północy mogą mieć pola minowe. Tylko trasa wzdłuż nabrzeża w stronę Nouadhibou została odminowana". Tak samo: czerwono - pomarańczowo wyglądają: Mali, Niger, Algieria... Cały Sahel pozostaje pod napięciem.
www.diplomatie.gouv.fr/fr/conseils-aux-voyageurs_909/pays_12191/mauritanie_12291/index.html



Strona: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88