O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2011-04-06 :: Życie festiwalowe
Tak, coraz więcej wiem o festiwalach. Są fantastyczni artyści, gotowi wystąpić - ale dlaczego za darmo? Albo po kosztach? I co to znaczy? Jakie są te koszta? Dziś rozmawiałem z gigantem teatru ulicznego - wielkim gościem - o maksymalnych gabarytach, powiedzmy szczerze - światowych. Powiedział: "Pana na mnie nie stać, ale mimo to mogę wystąpić..." Czy tak musi być? Czy nie uda się znaleźć sponsora, który chciałby zostać zapamiętany z takiego wydarzenia, jak zrobienie w Krakowie Jemma el Fna?

2011-03-30 :: Dużo spraw
Działam na granicy swoich możliwości. Za dużo spraw: praca, pisanie, francuski, remont, festiwal - teraz nagle bardzo ważny... Już czuję, łapię, wiem jak mamy sobie poradzić, ale musielibyśmy mieć po prostu etaty i spory budżet, żeby odpalić wielką, dobrze zorganizowaną imprezę. I może do tego nawet dojdzie - ale jednak raczej heroicznym wysiłkiem zwykłych ludzi. Nie ma co narzekać, trzeba zakasać rękawy. Czy warto? Zawsze warto. Zawsze coś z tego wynika, do czegoś zmierza, coś przynosi...

2011-03-26 :: I tak leci
Zobaczyłem Agnieszkę na rowerze i pomyślałem,że jest już wiosna. Wyciągnąłem maszynę, umyłem szprycą i postanowiłem zawieźć do serwisu na przegląd. Jak tylko ruszyłem zaczął padać deszcz, coraz mocniejszy, potem śnieg, dojechałem jak sopel lodu i od razu - taksówka w drugą stronę. Całe spodnie załatwione, buty... Zacząłem gotować: pieczarkowa z razowym makaronem i paski z kurczaka w sosie miodowo - musztardowym! Do tego pomidory z Maroka! z oliwkami i różnymi takimi... Obiad wyszedł ekstra! Na wieczór ostatnia solidna atrakcja: passe compose. Aż dziw, że Stefan wprowadza dopiero teraz czas przeszły, ale jak się w tym połapałem... to i nie dziw.