O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2012-05-15 :: Szczecin

Po emocjach III Kongresu Afrykanistów Polskich w Szczecinie, gdzie wysłuchałem 100 fascynujących prezentacji, poznałem światową czołówkę naukowców: politologów, antropologów, etnografów, znawców kultur itd. (ach te śniadanka, te afrykańskie kolacje z dziczyzną, nocne Murzynów rozmowy!!!)  ktoś musiał się mną zająć na poważnie. Zajęła się Joasia, lat 42. Silna kobieta.
Joasia mieszka w rezerwacie przyrody i wychodzi z domu z dwoma kotami - uzbrojona w sztucer. Prowadziła już statek pełnomorski, w wolnych chwilach pływa kajakiem po starych niemieckich kanałach na Odrze, jeździ na rowerze, gra sportowo w siatkówkę z facetami. Doktorat napisała w tydzień. Habilitację napisze w 6 tygodni. Robi świetne drinki! I schabowe. Jak w Krakowie wybuchnie wojna, wezwę ja na pomoc - przypłynie pancernikiem albo przyjedzie czołgiem z odsieczą. Naprawdę, dobrze mieć taką rodzinę! Tak się podlizuję...



2012-05-06 :: Wywiad ze mną

Ostatni, kwietniowo-majowy numer prestiżowego miesięcznika "Kraków" przynosi 6 kolumnowy wywiad ze mną, mnóstwo zdjęć i w ogóle. Rozmawiała pisarka Elżbieta Wojnarowska, pieśniarka, poetka, autorka głośnej powieści o Nigrze. Wielki splendor. Jpg - z braku laku amatorskie - wrzuciłem na fejsa na Centrum Kultur Afrykańskich.



2012-03-10 :: Rajski pałac

Na konkubiny król Hassan II wybierał bardzo młode dziewczęta pochodzące z różnych rejonów kraju. Po przybyciu na dwór w Rabacie trafiały do haremu, gdzie były odpowiednio szkolone – uczone protokołu, tradycji i zwyczajów. Z początkiem lat 70. było ich już 40. „Podążały za królem wszędzie – do toalety, łaźni, fryzjera i na gimnastykę. Grupowały się w klany – prowokujących, uprawiających grę, świntuszek. Celem każdej z ich było zwrócić uwagę władcy i stać się jego aktualną faworytą. Jeżeli którejś się udało, oznaczało to chwałę dla całego klanu” – opowiada MalikaCzytaj dalej