O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2014-10-07 :: Polityka

Kolejny reportaż w "Polityce", tym razem "Raj Tomka Kawiaka", w dziale teksty/Maroko



2014-10-04 :: Pozorne istnienie

Pozorne istnienie w sieci: na stronie, na FB, na emailu, w sms-ie. Wydaje Ci się, że budujesz w ten sposób relacje z innymi ludźmi, ale na pewno nie budujesz więzi. Nie ma emocji. Nie ma magii spojrzenia. Nie ma koncentracji uwagi. Nie ma wrażliwości na Innego. Tak na prawdę, przez cały czas, adresujesz komunikaty sam do siebie, komunikaty, które mają zaświadczyć o Twojej obecności. Powoli stajesz się niezdolny do głębszej rozmowy. Siedzisz przy biurku w elektronicznej zbroi emotikonów. I umierasz.



2014-09-21 :: Niesamowite

- To niesamowite – powiedział prof. Bolesław Faron, a za nim powtórzył Piotrek Kędzierski, ja, Anna Dymna, a w końcu zbity z tropu poeta Józef Baran, gdy 250. osobowa reprezentacja wsi, po wysłuchaniu 2,5 godzinnego montażu jego poezji, odśpiewała na stojąco 100 lat. To się nie zdarza! - Zazwyczaj promocje literackie i jubileusze gromadzą po kilkanaście osób, członków rodziny i przyjaciół artysty – powiedział szeptem profesor. W Borzęcinie – inaczej. Dlaczego? Może dlatego, że miejscowy wójt z równą swobodą zajmuje się kanalizacją, jak pisze teksty krytyczne? Może dlatego, że dyrektor GOK-u jest świetnym menadżerem kultury, a dyrektorka biblioteki skutecznie wydaje książkę za książką. W Borzęcinie odbywa się doroczny konkurs recytatorski wierszy Józefa Barana, w którym biorą udział dzieci z 40 okolicznych szkół i impreza goni imprezę! Poeta jest tu obecny od zawsze. Ma chałupę. Rodzinę. Nie wstydzi się swoich korzeni, a z wiekiem zapuszcza je coraz głębiej. Jego wizerunek widnieje już nawet na tabliczce - drogowskazie obok portretu Sławomira Mrożka (listy jakie wymieniali ze sobą obaj artyści w sprzedaży!). Co dodać! Że Jakub Pawlak to wielki talent wokalno-estradowy! Że Anna Dymna jest nieziemska. Że wszyscy się zastanawiali, dlaczego nie było telewizji, dlaczego media mają takie wydarzenia gdzieś. Niech żałują - kuchnia była wspaniała, nalewek, jako kierowca, niestety nie próbowałem. Za swoją pracę redaktorską zostałem uhonorowany m.in pięknym medalem wybitym z okazji 650.lecia Borzęcina, albumami, kwiatami.