O mnie
Galeria
Wystawy
Teksty
Film
Książki
Księga gości
Kontakt
strona główna

2013-05-03 :: Zarządzanie życiem

Zajmuję się cyklem życia produktu. Przeglądam wykresy i studiuję strategie marketingowe. Ciekawe, czy ten sam schemat, wypracowany przez menedżerów sprzedaży, odnosi się do uczuć? Może? Zastanówmy się nad tym poważniej.


Najpierw jest faza badania rynku i analiza pięciu sił konkurencji (a więc intensywne myślenie o obiekcie zainteresowania). Potem przychodzi czas wdrażania produktu, (zakochania?) Nic specjalnego się jeszcze nie dzieje, choć produkcja (hormonów) idzie już pełną parą. Czas uruchomić promocję, reklamę, PR, ruszyć z wielką kampanią i zaczarować odbiorcę. (Kwiaty, księżyce, kolacje przy świecach) Jest! Teraz następuje gwałtowny skok. Zainteresowanie pnie się w górę, osiąga apogeum, zaczynamy zarządzać wzrostem, jest fantastycznie, cały świat mamy pod stopami. Niestety… podstępnie nadchodzi pora dojrzała i trzeba znowu podpierać się marketingiem, wprowadzać nowe jakości, udoskonalać kontent… (Teatry, wycieczki, zaskoczenia).


A potem? No potem, kiedy zainteresowanie zaczyna wyraźnie mijać, pozostaje nam już tylko skok na nowe, (wschodzące) rynki – jakiś Meksyk, Brazylia, Zakopane, albo Busko. Tak. Zarządzanie najlepiej wyjaśnia dylematy współczesnego człowieka. Jestem w jego centrum.



2013-05-02 :: Korporacja Świat

Świat stał się wielką korporacją. Szkoły uczą już tylko tego, co przydatne w znalezieniu pracy. Przedsiębiorstwa mają potężne, zintegrowane systemy niewolnicze, nazywane popularnie HR. Odpowiednio odmóżdżony(1) i wypreparowany z energii pracownik, trafia podczas weekendu do galerii (będącej własnością korporacji), gdzie wydaje zarobione pieniądze, jedzie na wakacje z biurem podróży (będącym własnością korporacji), jak za feudalizmu, kiedy chłop przepijał zarobki w karczmie swego pana. 


Sensowną odpowiedzią na ten świat szaleństwa, wykreowaną - o dziwo - przez muzułmanów, jest senegalska spółdzielnia pracy bractwa Mouride. Nie ma tam faktur, kontraktów, wszystkie sprawy uzgadnia się na gębę, a umówione kwoty są wypłacane i trafiają do właściwych osób. Jak zauważył Rosiak, jest to odpowiedź Afryki na globalizację!


Sedar Senghor, prezydent Senegalu, mówił: „Człowiek współczesny jest istotą wielorasową, ekumeniczną, o świadomości planetarnej”. To było jego wyzwanie! Kierunek. Sposób budowania wspólnoty, w którym Afryka mogła przekazać nam swoje wartości. Siłę więzów! Znaczenie rodziny! Realną obecność przodków w naszym życiu. Gościnność. Czas, który jest dla Ciebie! Poczucie wolności… Świat na miarę człowieka, dla człowieka, dla natury. Pora uczyć się od Afryki.


(1) Odmóżdżenie (decerebratio, zwane też śmiercią mózgową, łac. mors cerebralis) – trwałe wygaśnięcie wszystkich integracyjnych czynności  ośrodkowego układu nerwowego (śmierć pnia mózgu), przy sztucznie podtrzymywanej lub samoistnej akcji serca. Jest obecnie uważana za podstawę uznania osoby za zmarłą, czyli ustalenia śmierci osobniczej, przy uwzględnieniu aktualnie obowiązujących kryteriów rozpoznawczych, między innymi całkowity zanik czynności bioelektrycznej mózgu.



2013-05-01 :: Królowa - zarządzanie

Aż do XIX wieku matematykę lub filozofię nazywano królowymi nauk. Dziś królową jest zarządzanie. Królową despotyczną, wymagającą, biorącą na służbę cały uniwersytet - psychologię, medycynę, ekonomię, informatykę… każdą myśl, działalność, akcję, która może zwiększyć produktywność zglobalizowanego świata, ba, zarządzanie wkroczyło też do ludzkiej prywatności, pod postacią coachingu.


Czytam badania holenderskiego uczonego, Hofstede’a, który w prosty, genialny sposób, potrafił wyodrębniać i opisać obce kultury. Trzeba tylko odpowiedzieć sobie na 5 pytań: czy dominuje w nich indywidualizm, czy kolektywizm? Liczą się autorytaryzm, patriarchat, czy raczej swoboda samostanowienia? Ludzie boją się zmiany, czy nie? Agresywnie osiągają cel, czy nie? Przykładają wagę do czasu, czy nie? Czemu służą wyniki? Zarządzaniem w globalnej korporacji!


Dzięki Hofstede’owi, dziś, w zależności od zdefiniowanego modelu kulturowego, inaczej się rozmawia z pracownikami Hindusami i Malijczykami, inaczej ich zatrudnia, nagradza, motywuje, zwalnia… Cała antropologia w służbie systemu! Ja to zlewam. Ja to chrzanię, ten Babilon, kurczę i… jadę na Saharę. Ale jadę świadomy.


A teraz czekam na list. Od dziewczyny. W zielonym czadorze…